Komentarze

Sortuj komentarze: Wyświetlaj: komentarzy na stronę

wiosenka83

Wiecie jak to jest, gdy dostajecie nową pracę... Lekkie oszołomienie, stres... Próba odnalezienia się w nowej sytuacji... Tak właśnie się czuję... Od dwóch tygodni mam nowy zawód - zawód MAMA.

Szefowa jest bardzo wymagająca... a w ramach umowy stałam się dostawcą mleka, przewijaczką, tulaczką, nocnym strażnikiem... Dbam o stylizacje, jestem fotografem, który uwiecznia chwile, które już się nie powtórzą... Szefowa co jakiś czas pokrzykuje na mnie... nie zważa na to, że nie śpię w nocy... Nigdy nie miałam tak trudnej, wymagającej pracy!
Czy ta praca jest warta takiego zaangażowania, stresu, nerwów... siwych włósów?

Jedno spojrzenie w granatowe, pełne głębi oczy... jeden uśmiech przez sen... I zrobię dla tej małej istotki wszystko!

Zawód Mama - tak... jestem Mamą... Tak... wiem już, że nie jest to sielanka jak z reklamy telewizyjnej, a mimo to... jestem szczęśliwa na tym stanowisku!

dodano: 2017-07-02 11:41:13

Fisia

Zawód mama... Na samą myśl pojawia się uśmiech na mojej twarzy, a wzrok podąża w kierunku skarbu leżącego obok :)
Z zawodu, wykształcenia i zamiłowania jestem pedagogiem, pracuje jako nauczyciel w przedszkolu. Od zawsze gdy spoglądałam na te małe rezolutne, uśmiechnięte buzie, wiedziałam, że chce zostać mamą. Razem z "moimi maluszkami" płakałam i się radowałam. Były częścią mojego życia, jednak serce wyrywało się do powołania nowego istnienia - naszego :) Udało się, we wrześniu poprzedniego roku zobaczyliśmy dwie kreseczki na teście. Na początku był strach, jednak przeogromna radość przesłoniła wszystko. Później pierwsze usg, dźwięk bijącego serduszka, pierwsze ruchy, konkretne kopniaki ;) Aż 15 maja br. niespodziewanie, bo o tydzień wcześniej, na świecie pojawił się Adaś . Od samego początku zawładnął sercami rodziców. Nasze życie przewróciło się o 360 stopni, Syn przewartościował wszystko. Pojawiły się pierwsze niepewności - czy aby na pewno pieluszka jest prawidłowo założona, czy nie jest głodny.. Tym bardziej że nasze Szczęście miało problem z ssaniem - mały leniuszek przesypiał całe noce nie budząc się na jedzenie. Obecnie - położna śmieje się, że odruch ssania jest aż za silny, apetyt mu dopisuje i przybiera na wadze aż miło :)
Największą radość sprawia mi to bezgraniczne zaufanie jakim obdarowuje nas nasze maleństwo. Kiedy wtuli się w moje ramiona - świat i jego problemy przestają istnieć. Jestem tylko ja i on. Liczę i całuje paluszki i myślę sobie, że powołaliśmy do życia mały cud. Gdy pojawia się płacz a mamy ramiona mogą go ukoić, jest to dla mnie nagroda za trud jaki ponosi się wychowując małego człowieka. Od kilku dni pojawił się uśmiech, taki prawdziwy świadomy, który roztapia nasze serca i pomimo zmęczenia doładowuje nasze akumulatory.
Właśnie - zmęczenie - nie da się go wyeliminować. Można powiedzieć, że zarwane noce są taką ciemną stroną rodzicielstwa. Pierwsze 3 tygodnie nasze Maleństwo dzielnie spało w łóżeczku samo. Budził się na zmianę pieluszki, gdy był głodny, lub po prostu chciał się przytulić. Po tych 3 tyg wszystko się zmieniło. Adaś stał się "nieodkładalny" i to mama stała się jego materacem. Śpi na mamy ramieniu, lub brzuchu i tylko w takiej pozycji czuje się bezpiecznie. Odłożony do łóżeczka - płacze. Skomplikowało nam to nasze życie, jednak dla dziecka rodzice są całym światem. Jest ciężko - noce zarwane, sprawdzanie czy nic złego się nie dzieje, czy jest mu w miarę wygodnie. Nasze potrzeby zeszły na dalszy plan. Najważniejszy jest on i jego potrzeby.
Trudność sprawiało nam również rozszyfrowanie płaczu. Początkowo nie wiedzieliśmy czy z głodu, bo ma mokrą pieluszkę, czy po prostu potrzebuje naszej bliskości. Nadal uczymy się siebie wzajemnie, jednak teraz stajemy się "ekspertami" w rozumieniu naszego Syna. Pomimo wielu trudów, nie zamienilibyśmy tego czasu na żaden inny. Adaś jest całym naszym światem, tak samo jak my dla niego :) Chwilo trwaj :)

dodano: 2017-07-02 11:26:16

Ma14dzia

ZAWÓD MAMA TO BARDZO POPULARNY ZAWÓD NA CAŁYM ŚWIECIE! JAKO ODPOWIEDŹ NA ZAGADNIENIE KONKURSOWE SPRECYZUJĘ OFERTĘ O PRACĘ NA STANOWISKO MAMA::

Poszukujemy pracownika na stanowisko MAMA!

Poszukiwana osoba będzie odpowiedzialna za:
- codzienną troskę o swoją pociechę,
- przyrządzanie 5 posiłków dziennie dla dziecka oraz napojów (mleko, sok, woda, ew.herbatki)
- dbanie o higienę dziecka, czystość wokół niego, męża oraz w całym domu,
- wycieczki do przychodni na szczepienia lub w razie ewentualnych chorób,
- codzienne spacery po parku (lub sklepów z żywnością lub akcesoriami dla dzieci)
- znoszenie wybryków malca każdego dnia,
- pocieszanie w trudnych momentach (m. in. otarcie kolana, nieudana próba połączenia klocków, popsuty samochodzik etc) ,
- sprzątanie, pranie, gotowanie, mycie,
- noszenie na rękach coraz cięższej masy kochanego ciałka.

Od kandydatki oczekujemy:
- zaangażowania w codzienną pracę,
- wstawania o każdej porze dnia i nocy, kiedy tylko dziecko będzie tego potrzebowało,
- wypełniania obowiązków wynikających z ustanowienia "władzy rodzicielskiej",
- przytulania, pieszczenia, pocieszania, pomocy dziecku
- codziennej zabawy (nawet w momentach choroby matki, gorszego dnia, samopoczucia etc)

Oferujemy:
-stabilne zatrudnienie na pełen etat (24 h/7) z okresem wzmożonego wysiłku przez czas minimum 26 lat,
- zatrudnienie na całe życie,
- codzienny uśmiech dziecka jako podziękowanie za trud wnoszony w pracę,
- mnóstwo pocałunków, śmiechu, wzruszeń, bliskości od dziecka,
- satysfakcję z pełnienia roli MAMY,
- podziw wśród znajomych, rodziny za wykonywanie zawodu Mamy,
- wyznaczenie sensu życia, jakim stanie się dziecko,
- powtórzenie znajomości podstawowych bajek i piosenek dla dzieci,
- bieżąca znajomość filmów, bajek i programów dla dzieci (w tym zaznajomienie z tematyką STAR WARS`ów)

Osoby zainteresowane prosimy o szczerą rozmowę z partnerem i wspólne przemyślenia, a następnie działania zmierzające do podjęcia pracy w zawodzie MAMA ! :-)

dodano: 2017-07-02 11:13:30

agniecha210

Kazdy swoj dzien zaczynam o godzinie 5. Jestem mama na pleny etat. Mam dosc tych wszystkich ktorzy w kolo tylko powtarzaja zobaczysz co bedzie jak pojdziesz do pracy. O litosciiiiii ja jestem w pracy jestem kucharka, sprzataczka, fotografem, komikiem, nauczycielem, lekarzem, animatorem itp Moj dzien nie zawsze wyglada kolorowo synek od urodzenia jest wymagajacym dzieckiem malo sypia. Ale ciesze sie z tego ze jestem mama takiego malego czlowieka. Bo to dzieki niemu nauczylam sie organizacji czasu. To dzieki niemu potrafie ugotowac dwa a czasem i trzy obiady naraz mimo ze naprawde nie lubie gotowac. To dzieki niemu pokochalam robic zdjecia zeby kazda chwile moc uchwycic. To dzieki niemu smieje sie o wiele wiecej niz robilam to kiedys. To dla niego szczelam te glupie miny i zachowuje sie jak klaun tylko po to by mlody otworzyl buzke bo ja akurat chce uwiecznic jego pierwszy zabek. To dla niego udaje odglosy zwierzat bo chce zeby powiedzial hau hau

dodano: 2017-07-02 11:00:34

czarna29

Jestem samotna mama od 2 lat jedyne ciemne chwile to kiedy mała choruje strach oby nic powaznego a piekne oj wiele by wymieniac rano usmiech kiedy tylko otworzy oczka i jej mamo i przytulanie kiedy widze jak nauczy sie czegos nowego i jej radosny smiech ze sama sama kiedy ugotuje czy upieke a ona zajada sie i mniam mniam duzo by wymieniac ogolem zawod mama to najpiekniejszy zawod i najbardziej wdzieczny:)

dodano: 2017-07-02 10:48:43

<< 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 >>